Podczas tegorocznego Ogólnopolskiego Przeglądu Piosenki Turystycznej i Poetyckiej „SpłyWarka” poznałem zespół „Maryleen”. Jego wokalistką jest wrażliwa, twórcza Ewelina Mihułka. Dziś jej sylwetkę twórczą prezentujemy w dziale „Szare eminencje” pozostając jeszcze trochę w klimacie wakacji.

Oto, co Ewelina napisała nam o sobie.

Nazywam się Ewelina Mihułka, urodziłam się i mieszkam w Kędzierzynie-Koźlu. Ukończyłam studia na PWSZ w Raciborzu na kierunku pedagogika socjalna. Nie wykazywałam specjalnego zainteresowania poezją, aż do śmierci Wisławy Szymborskiej. Gdy 1 lutego 2012 roku usłyszałam w radio tę smutną wiadomość, nagle pojawiła mi się myśl, że może i ja spróbuję napisać wiersz. Nie wiem, skąd przybył owy pomysł, ale zaczęłam pisać. Bardzo szybko wiersze zaczęły przybierać formę tekstów do piosenek. Na początku układałam do rytmów w głowie albo pisałam inne teksty do lubianych przeze mnie piosenek innych zespołów. Zaczęłam szukać możliwości pisania z kimś wspólnych utworów. Udało się napisać dwa teksty dla kędzierzyńsko-kozielskiego wokalisty Michała Kacperczyka (utwory zostały nagrane). W styczniu 2013 roku rozpoczęłam współpracę z kompozytorem Zbigniewem M. Koreptą. Napisaliśmy wspólnie kilkanaście piosenek (a dwa utwory też napisałam z Alanem Koreptą, synem Zbigniewa M. Korepty). Zbigniew M. Korepta z kolei jest synem aktora ś.p. Zbigniewa Korepty. Aktor ten ma na swoim koncie bardzo wiele kompozycji, m.in. słynny utwór „Kasztany”. Miałam też przyjemność napisania kilku nowych tekstów do muzyki ś.p. Zbigniewa Korepty, w przypadku np. gdy nie był dokładnie określony poprzedni autor słów. Miałam więc sposobność pisania dla trzech pokoleń Koreptów. Na razie została nagrana przeze mnie jedna piosenka – „Nasza bossa nova”(z muzyką Zbiegniewa M. Korepty).

W toku działalności pisarskiej udawało mi się też samej komponować muzykę. Jedną z tych piosenek „Anioła Stróż” postanowiłam sama nagrać. Szukałam więc muzyków, którzy mogliby mi zarejestrować instrumenty do podkładu piosenki. Z tym utworem wystąpiłam na „Wieczorku Darka Czarnego i goście” w DK Koźle. Obecny był tam też zespół „Bez Hałasu” i po jakimś czasie z gitarzystą tej formacji, Henrykiem Vogtem zaczęłam współpracę w zakresie pisania wspólnych utworów (Heniek muzykę, ja teksty, choć do kilku utworów też napisałam muzykę). Po jakimś czasie tych utworów zgromadziła się całkiem sympatyczna ilość i założyliśmy zespół „Maryleen”.

Obecnie gramy w składzie Ewelina Mihułka – wokal, Henryk Vogt – gitara, Jarosław Malajka – gitara basowa. W 2019 otrzymaliśmy II miejsce na Festiwalu „Wrzosowisko”. W 2020 roku nagraliśmy płytę „Odpowiedź znajdziesz w sobie”, a w chwili obecnej jesteśmy w trakcie nagrywania drugiej. Warto podkreślić fakt, że otrzymaliśmy nagrody na ogólnopolskich festiwalach piosenki poetyckiej: 1. miejsce na ogólnopolskich Festiwalach: im. Wojtka Belona „Niechaj Zabrzmi Bukowina” w Busku Zdroju w maju 2022, 1. miejsce na Festiwalu Piosenki Turystycznej i Poetyckiej „SpłyWarka” w Warce w lipcu 2022, W 2019 otrzymaliśmy 2. miejsce na Festiwalu „Wrzosowisko”. Ponadto w Festiwalu „Kwiaty na Kamieniach” otrzymaliśmy 3. miejsce, a na Przeglądzie Utworów z Charakterem na Festiwalu „Kropka” w Głuchołazach zdobyliśmy wyróżnienie za utwór „Anioła Stróż”.

Zaczynałam pisać teksty piosenek z chęcią tworzenia dla kogoś. Cieszę się jednak, że postanowiłam je sama wykonywać. Planuję w przyszłości wydać swoje teksty.

 

A oto wiersze (piosenki) Eweliny Mihułki:

Samotność się cieniem zakrada

Nadchodzi noc spokojna
Ukoi, emocje ostudzi
Jestem już pogodzona
Że znikniesz za chwilę po burzy

Ruszaj w kierunku drzwi
One zawsze były otwarte
Przecież wierzyłam, lecz
Obietnice są nic niewarte

Nie czekaj na jasny świt
Tej nocy i tak nie zaśniesz
Zamknę za Tobą, byś
Już nigdy nie wszedł przypadkiem

Wokoło noc spokojna
Jest cicho i popiół opada
Samotność przebudzona
Swym cieniem się do mnie zakrada

Ruszaj w kierunku drzwi
One zawsze były otwarte
Przecież wiadomo, że
Obietnice są nic niewarte

Nie czekaj na jasny świt
Tej nocy i tak nie zaśniesz
Zamknę za Tobą, byś
Już nigdy nie wszedł przypadkiem

Gdy światła smugę wątłą
Dyskretnie nad nami wygaszę
W mej duszy noc spokojną
Łagodnie rozleję na zawsze

Ruszaj w kierunku drzwi
One zawsze były otwarte
Przecież wierzyłam, lecz
Obietnice są nic niewarte

Nie czekaj na jasny świt
Tej nocy i tak nie zaśniesz
Zamknę za Tobą, byś
Już nigdy nie wszedł przypadkiem.

Będzie w nas urodzaj

Jałowe serce we mnie
Twa dusza pustym polem
Nadzieje nie zakwitną,
Bo leżą w nas ugorem

Patrzymy na pustkowia
Gdzie dawno nic nie wzeszło
Idziemy po bezdrożach
Musimy zasiać prędko

Jeszcze będzie w nas urodzaj
Miłość wyda złote plony
Sypnie ziarnem aż do kolan
Raj zakwitnie w nas wyśniony

Kiedyś przyjdzie dla nas wiosna
Darem kwiatów nas uraczy
Przyjmie serca żyzna gleba
Cudów bezmiar wnet zobaczysz

Idź miedzą pól brunatnych
I szukaj tam zieleni
Form życia nieporadnych
Co rosną bez korzeni

Siej ziarno, by nam wzrosło
Płacz, by się ożywiło
To spulchni serca glebę
Odrodzi naszą miłość

Jeszcze będzie w nas urodzaj
Miłość wyda złote plony
Sypnie ziarnem aż do kolan
Raj zakwitnie w nas wyśniony

Kiedyś przyjdzie dla nas wiosna
Darem kwiatów nas uraczy
Przyjmie serca żyzna gleba
Cudów bezmiar wnet zobaczysz.

Gdy ogień kocha wodę

Ja jestem wodą, Ty jesteś ogniem
Takie żywioły nie mogą być zgodne
Bo gdy spróbujesz się zbliżyć na chwilę
To dotknę Cię dłonią i stan Twój odmienię
Ostudzę żar i wygaszę płomienie

Tak chcę być źródłem, co leczy i poi,
Oazą, gdzie swoje smutki ukoisz
Ogień i wodę połączyć nareszcie
To miłość jest siłą największą w świecie

Ty jesteś ogniem, ja jestem wodą
Nic na tym świecie nie złączy nas z sobą
Bo gdy zapragniesz być blisko na chwilę,
Gdy przytulę tylko to blask Twój ściemnieje
Zgaśniesz od razu i utoniesz we mnie

Tak chcę być źródłem, co leczy i poi,
Oazą, gdzie swoje smutki ukoisz
Ogień i wodę połączyć nareszcie
To miłość jest siłą największą w świecie

Zapomnij o mnie, o mnie zapomnij
Ta miłość nie ma przyszłości spokojnej
Próbujesz walczyć i kochasz prawdziwie,
Lecz gdy dłonią dotknę, ostudzę Twój żywioł
Wygaśnie płomień, nadzieje odpłyną

Tak chcę być źródłem, co leczy i poi,
Oazą, gdzie swoje smutki ukoisz
Ogień i wodę połączyć nareszcie
To miłość jest siłą największą w świecie.

 

A tu możecie zobaczyć występ Eweliny Mihułki z zespołem „Maryleen”. Piosenka „Anioła stróż” (muz. i sł. Ewelina Mihułka).

Czekamy na Wasze teksty. Najciekawsze opublikujemy.